Mołodiec.
W krajach, gdzie funkcjonuje język rosyjski, słyszymy to słowo
na każdym kroku. Bo jesteśmy
mołodcy, że jedziemy sami transsibem.
Bo jesteśmy mołodcy,
że chcemy się obszatsa
(zakumplować
się, pogadać). Bo jesteśmy
małżeństwem, czyli też mołodcy.
W niektórych krajach nieco dziwi, że już prawie pięć lat po
ślubie a wciąż jeździmy nie z dziećmi, a sami. Wystarczy jednak
dodać, że tuż po powrocie planujemy dzieciaki i zdziwienie znika.
Znowu jesteśmy mołodcy!
"ETNO" REFLEKSJE
(93)
"LP" - niekoniecznie
(4)
alkohol
(4)
ARMENIA
(1)
AUTOSTOP
(29)
AUTOSTOPEM DO CHIN
(8)
bajka
(1)
BANGLADESZ
(9)
BORNEO
(2)
BRUNEI DARUSSALAM
(1)
CHINY
(25)
depresja
(1)
DZIWADŁA AZJATYCKIE CZY DZIWNY TURYSTA
(6)
festiwal
(2)
FILIPINY
(6)
FILMY
(3)
FINANSE
(4)
FOTORELACJE
(50)
FRYZJER
(3)
fura
(8)
FURĄ PO KIRGISTANIE
(6)
gazeta
(1)
giełda samochodowa
(5)
gołębie
(1)
GRUZJA
(3)
herbata
(1)
HONG KONG
(3)
hotel
(3)
INDONEZJA
(22)
jedzenie
(5)
języki
(1)
KAMBODŻA
(5)
kapurung
(1)
karaluchy
(1)
KARTA PLANETA MŁODYCH
(3)
karty i bierki
(1)
kawa
(4)
KAZACHSTAN
(7)
kible
(1)
Kielce
(1)
KIRGISTAN
(24)
kocury
(2)
kolej
(9)
KOSZTY
(37)
kowalski w podróży
(19)
LAOS
(12)
ludzie
(80)
LULI
(5)
MAKAO
(1)
MALEZJA
(13)
mandaty
(1)
marszrutka
(1)
mądralowanie
(4)
miejsca
(64)
MJANMA (BIRMA)
(12)
MOŁDOWA
(1)
MONGOLIA
(9)
monk sandals
(1)
my turysty
(26)
nieśmiertelny pułk
(1)
nikiel
(2)
nóż
(1)
ODDAWANIE KRWI
(3)
pieregońszczyki
(3)
płow
(1)
policja
(3)
POLSKA
(4)
PRAKTYCZNIE
(85)
projekt badawczy
(2)
przygotowania przed wyjazdem
(7)
ROSJA
(20)
ryż
(1)
selfie
(1)
SINGAPUR
(3)
slow travel
(40)
slow turystyka
(11)
słonecznik
(1)
small talk
(7)
sprzedaż samochodu
(3)
sprzedaż samochu
(1)
straty w drodze
(2)
street art
(2)
styl życia
(34)
Sulawesi
(1)
sytuacje
(50)
szok
(5)
ślub
(5)
TADŻYKISTAN
(2)
TAJLANDIA
(27)
talizmany
(2)
targ zwierząt
(1)
telefon
(1)
tolerancja w drodze
(20)
tradycja
(8)
transport
(31)
transsib
(3)
trekking
(4)
UBEZPIECZENIE
(2)
walki kogutów
(2)
wielki brat patrzy
(2)
WIETNAM
(9)
WIZY
(7)
wskazówki
(22)
wydarzenia
(7)
Z INNEJ BECZKI
(58)
zakup samochodu
(4)
zestawienia
(4)
życie
(32)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KAZACHSTAN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KAZACHSTAN. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 lutego 2016
poniedziałek, 1 lutego 2016
Wbita na czekoladę
W
przeddzień wyjazdu z Ałmaty postanowiliśmy zwiedzić miejscową
fabrykę czekolady Rahat. Zamarzyły się nam degustacja a wraz z nią
pijalnia gęstej i gorącej czekolady.
Fabryka
mieści się naprzeciw Zielonego Bazaru, zajmując całą
powierzchnię pomiędzy ulicami Zhibek Zholu i Makataeva.
piątek, 15 stycznia 2016
Nasze koszty pobytu w Kazachstanie
W
Kazachstanie pobyliśmy krótko, ale taki był plan, bo miało nas
tam w ogóle nie być :). Z pewnością wrócimy w te strony na dłużej, bo kraj
i jego mieszkańcy zachwycają. Kazachstan to jeden z tych krajów,
gdzie nawet my, mieszkańcy Europy Wschodniej, możemy sobie
pofolgować i nie będzie to bardzo bolesne dla portfela.
Prezentowane wydatki nie mają, co prawda, nic wspólnego z wyjazdem
typu „pobyt przez miesiąc za 500 zeta”, ale nie o to chodzi w
naszym przypadku i nie to jest celem. Spokojnie można przeżyć w Kazachstanie miesiąc
(nawet w dwie osoby) za taką albo i mniejszą kwotę. Szczególnie
latem lub jesienią, kiedy śpimy w namiocie, myjemy się w rzece a
jedzenie ograniczamy do płowu, samsy i pasztetu z lepioszką. Zimą
wygląda to nieco inaczej, co nie znaczy, że jest to awykonalne :)
sobota, 9 stycznia 2016
Jak zostać przykładną żoną?
Asej
ma 11 lat jest jedną z piątki rodzeństwa. Ma trzech starszych
braci i jednego młodszego. Gdy przychodzimy z jej tatą do domu,
zaczyna uwijać się jak w ukropie – zbiera zabawki ze stołu,
układa poduszki, zbiera skórki od mandarynek ze stołu i leci
parzyć herbatę. W tym czasie jej brat zaledwie zdążył pozbierać
swoje rzeczy z kanapy.
czwartek, 7 stycznia 2016
Przykładowe ceny w Kazachstanie
W
Kazachstanie spędziliśmy tylko dwa tygodnie i to głównie w
Ałmaty, więc poniższe ceny można potraktować jako ceny obowiązujące w starej i nowej stolicy (w Astanie jest podobno jeszcze drożej niż w Ałmaty).
Zakładamy, że w innych częściach Kazachstanu ceny mogą okazać
się niższe. Częściowo potwierdził to nasz kilkudniowy
pobyt w Szymkencie i Turkiestanie.
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Krótka historia o miłości (w Kazachstanie)
Historia Sabiry i Erkina rozpoczęła się niewinnie i pozornie
banalnie – poznali się na uniwersyteckim korytarzu. Sabira była
wtedy na trzecim roku studiów pedagogicznych. To, że tam
wylądowała, to też był przypadek – w końcu całe życie
marzyła o fakultecie języków obcych. Ale gdy, jako świeża
absolwentka rosyjskiego liceum, poszła na wydział razem z mamą,
traf chciał, że przy wejściu stało kilka dziewczyn, paląc
papierosy. Jej mama, widząc to, natychmiast zdecydowała, że jej
córka w takim towarzystwie studiować nie będzie, więc poszły
kilka przecznic dalej i tak Sabira rozpoczęła naukę na wydziale
pedagogiki.
sobota, 26 grudnia 2015
Z chłopakami z Azji Centralnej rozmowy bez zbędnych komentarzy
Rozmowa 1.
Pierwszy raz obuchem w łeb dostałam
od pewnego, skądinąd całkiem sympatycznego, Tadżyka, w pociągu z
Xining do Urumczi. Był to dość inteligentny, sensowny facet, który
kilka lat temu uznał, że większe pieniądze można zrobić w
Chinach niż w Tadżykistanie, więc przeniósł się na studia do
Szanghaju. Pochodzący z dość konserwatywnej rodziny przykładny
Muzułmanin, pierwszy raz napił się alkoholu dopiero w Chinach na
studiach, wtedy też był pierwszy papieros, no i dziewczyny. Z tymi
ostatnimi wiązała się pewna historia, którą nas uraczył gdzieś
między miastem Gaotai a Hami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Garść publikacji naszych i o nas
- etnologia.pl - Luang Prabang. Mnisi - specjalność zakładu
- etnologia.pl - O Karczebach Adama Pańczuka
- etnologia.pl - Recenzja książki Zygmunta Baumana: Straty uboczne
- etnologia.pl - Zapiski naddniestrzańskie
- etnosystem.pl - Agrafka i Sznurek na tropie Cyganów
- etnosystem.pl - Fuczka, czyli evening snack z Bangladeszu
- etnosystem.pl - Kluski przez most
- etnosystem.pl - Laotańskie bombies
- etnosystem.pl - Tunele Cu Chi. Wietnam
- Kocie Sprawy - Borneo. Kot najlepiej poinformowany
- Kocie Sprawy - Klara z Matraman
- Kocie Sprawy - Malezyjskie Purrfect Cat Cafe
- Magazyn Parabuch - Armia. Marzenie nieulotne
- Magazyn Parabuch - Azjatycki street food
- Magazyn Parabuch - Go-jek, czyli Indonezja na skuterze
- Magazyn Parabuch - Kobiety z tatuażami za 27 dolarów
- Magazyn Parabuch - Podróż to spotkanie z innnym
- Magazyn Parabuch - This is Vietnam
- Mandragon.pl - Łodzią po Jeziorze Inle
- Medycyna i pasje - Basowiszcza
- Medycyna i pasje - Festiwal Etno Kraków
- Medycyna i pasje - Recenzja książki: Cyganie. Spotkania z nielubianym narodem
- Medycyna i pasje. Recenzja książki Adrzeja Stasiuka: Życie to jednak strata jest
- Medycyna i pasje - Zofia Rydet w MSN. Recenzja wystawy
- monoloco.pl - Agrafka i sznurek. (Etno)wyprawa Doroty i Bartka
- monoloco.pl - Chińska prowincja, czyli skaczące tygrysy i domki twierdze
- monoloco.pl - Kolej transsyberyjska
- monoloco.pl - Poradnik taniego podróżowania po Birmie
- monoloco.pl - Singapur z małym budżetem
- Planeta Młodych - Agrafka i Sznurek
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (marzec-kwiecień 2018) / Metaloplastyczna gra, s.24-25
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (styczeń-luty 2018) / Między egzotycznym mitem a brutalnym naturalizmem (Wizerunek Romów w produkcjach filmowych), s. 32-33, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (listopad-grudzień 2017) / Voyeuryzm i mroczne inspiracje (recenzja serialu The Fall), s. 22-23, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (maj-czerwiec 2017) / Muzeum w Vence, s.16-17, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (marzec-kwiecień 2017) / Kirgiz zszedł z konia?, s.14-15; DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (styczeń-luty 2017) / Co mówi moje ubranie? (Antropologia mody), s.3-5
- Zwierciadlo.pl - Herbata pu-erh - czarna czy czerwona?