Wysłużone naczepy polskich przewoźników, ciągniki siodłowe, samochody
dostawcze, a także kilkunastoletnie vany i osobówki z niemieckim rodowodem –
wszystkie w Azji Centralnej przeżywąją swoją trzecią młodość. Trzecią, bo drugą
przeżyły już wcześniej w Polsce albo krajach nadbałtyckich, ściągnięte z Zachodu
zaraz po rozszerzeniu Unii Europejskiej o nowych członków w 2004 roku.
Kilkuletnie Mercedesy, BMW, Ople i VW przewożono na potęgę od zachodniego
sąsiada i rejestrowano na terytorium RP, gdzie owe pojazdy mogły przez kolejne
kilka-kilkanaście lat cieszyć się polskimi krajobrazami. Zresztą jest tak cały
czas.
"ETNO" REFLEKSJE
(93)
"LP" - niekoniecznie
(4)
alkohol
(4)
ARMENIA
(1)
AUTOSTOP
(29)
AUTOSTOPEM DO CHIN
(8)
bajka
(1)
BANGLADESZ
(9)
BORNEO
(2)
BRUNEI DARUSSALAM
(1)
CHINY
(25)
depresja
(1)
DZIWADŁA AZJATYCKIE CZY DZIWNY TURYSTA
(6)
festiwal
(2)
FILIPINY
(6)
FILMY
(3)
FINANSE
(4)
FOTORELACJE
(50)
FRYZJER
(3)
fura
(8)
FURĄ PO KIRGISTANIE
(6)
gazeta
(1)
giełda samochodowa
(5)
gołębie
(1)
GRUZJA
(3)
herbata
(1)
HONG KONG
(3)
hotel
(3)
INDONEZJA
(22)
jedzenie
(5)
języki
(1)
KAMBODŻA
(5)
kapurung
(1)
karaluchy
(1)
KARTA PLANETA MŁODYCH
(3)
karty i bierki
(1)
kawa
(4)
KAZACHSTAN
(7)
kible
(1)
Kielce
(1)
KIRGISTAN
(24)
kocury
(2)
kolej
(9)
KOSZTY
(37)
kowalski w podróży
(19)
LAOS
(12)
ludzie
(80)
LULI
(5)
MAKAO
(1)
MALEZJA
(13)
mandaty
(1)
marszrutka
(1)
mądralowanie
(4)
miejsca
(64)
MJANMA (BIRMA)
(12)
MOŁDOWA
(1)
MONGOLIA
(9)
monk sandals
(1)
my turysty
(26)
nieśmiertelny pułk
(1)
nikiel
(2)
nóż
(1)
ODDAWANIE KRWI
(3)
pieregońszczyki
(3)
płow
(1)
policja
(3)
POLSKA
(4)
PRAKTYCZNIE
(85)
projekt badawczy
(2)
przygotowania przed wyjazdem
(7)
ROSJA
(20)
ryż
(1)
selfie
(1)
SINGAPUR
(3)
slow travel
(40)
slow turystyka
(11)
słonecznik
(1)
small talk
(7)
sprzedaż samochodu
(3)
sprzedaż samochu
(1)
straty w drodze
(2)
street art
(2)
styl życia
(34)
Sulawesi
(1)
sytuacje
(50)
szok
(5)
ślub
(5)
TADŻYKISTAN
(2)
TAJLANDIA
(27)
talizmany
(2)
targ zwierząt
(1)
telefon
(1)
tolerancja w drodze
(20)
tradycja
(8)
transport
(31)
transsib
(3)
trekking
(4)
UBEZPIECZENIE
(2)
walki kogutów
(2)
wielki brat patrzy
(2)
WIETNAM
(9)
WIZY
(7)
wskazówki
(22)
wydarzenia
(7)
Z INNEJ BECZKI
(58)
zakup samochodu
(4)
zestawienia
(4)
życie
(32)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą giełda samochodowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą giełda samochodowa. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 października 2017
poniedziałek, 17 października 2016
Jak sprzedać samochód w Kirgistanie. Epilog
Sprzedana!
Biuro notariusza opuszczaliśmy z lżejszym sercem. Vectra
powędrowała w nowe ręce 28 września, czyli na dwa dni przed
naszym planowanym powrotem do Polski. Teraz, z zastrzykiem gotówki w
kieszeni, mogliśmy już bez przeszkód zaplanować wycieczkę na
największe targowisko w Kirgistanie, a prawdopodobnie również
największe w całej Azji Centralnej, bazar Dordoy.
Etykiety:
fura,
FURĄ PO KIRGISTANIE,
giełda samochodowa,
KIRGISTAN,
ludzie,
PRAKTYCZNIE,
slow travel,
sprzedaż samochodu,
sytuacje,
tolerancja w drodze,
wskazówki,
życie
piątek, 7 października 2016
Jak sprzedać samochód w Kirgistanie
W Oszu opli pełno. Nad Issyk-kulem
jakoś ich nie widać. Miejscowi mówią, że opel nie daje sobie
rady z warunkami drogowymi na północy. Chociaż na południu drogi
też są do dupy. Na Issyk-kulem królują tzw. japuszki, czyli
samochody japońskie (przeważa toyota i honda) oraz marki
niemieckie, głównie audi, volkswagen i mercedes (w tej kolejności).
Podróżując po Kirgistanie, usłyszymy wiele teorii na temat tych
najlepszych jakościowo pojazdów. Te opinie często są sprzeczne. A
po wysłuchaniu teorii kilkunastu-kilkudziesięciu kierowców
jesteśmy w 100% przekonani, że najlepsze rozwiązanie przynosi
zaufanie własnej intuicji.
wtorek, 6 września 2016
Jak kupuje się samochód w Kirgistanie. vol.2
Zakup samochodu od miejscowego w
Kirgistanie nie jest niczym skomplikowanym. Dobrze jest, oczywiście,
znać język rosyjski w stopniu komunikatywnym. Co nie zmienia faktu,
że nawet bez znajomości języka rosyjskiego samochód damy radę
kupić bez pomocnika/pośrednika. Po prostu przegramy w negocjacjach
cenowych i zapłacimy więcej. Większego bólu nie ma.
Etykiety:
"ETNO" REFLEKSJE,
fura,
giełda samochodowa,
KIRGISTAN,
ludzie,
miejsca,
PRAKTYCZNIE,
slow travel,
styl życia,
wskazówki,
zakup samochodu,
życie
niedziela, 4 września 2016
Jak kupuje się samochód w Kirgistanie vol.1
Jeśli interesuje nas eksploracja Kirgistanu własnym samochodem, można odwiedzić tutejsze giełdy
samochodowe w celu nabycia odpowiedniego środka transportu.
Najlepiej samochód kupić w Biszkeku (gdzie wybór jest większy a
ceny nieco niższe) i potem próbować sprzedać go w Oszu (gdzie
pomimo widocznego nadmiaru samochodów na drogach popyt na dwuślady
wcale nie maleje, a sprzedając samochód mamy szansę na uzyskanie
wyższej ceny). Konferencja w Oszu, która sprawiła, że zawitaliśmy
w
Kirgistanie,
wymusiła na nas zupełnie odwrotne działanie. Z tego powodu
zaczęliśmy odwiedzać giełdę w Oszu w poszukiwaniu tego
najlepszego pojazdu do 1.000 USD (ok. 68.500 somów), bo taką granicę sobie
założyliśmy. Giełda samochodowa znajduje się pod Oszem, przy
trasie w stronę Aravania. Dojedziemy tam z okolic centrum marszrutką
128 (jedzie ulicą Masalyeva). Oprócz tego dowiozą nas tam
marszrutki kursujące na trasie Osz – Aravan. Należy pytać się o
avto rynok,
czyli właśnie giełdę samochodową. Wszyscy panowie będą
wiedzieć, o które miejsce chodzi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Garść publikacji naszych i o nas
- etnologia.pl - Luang Prabang. Mnisi - specjalność zakładu
- etnologia.pl - O Karczebach Adama Pańczuka
- etnologia.pl - Recenzja książki Zygmunta Baumana: Straty uboczne
- etnologia.pl - Zapiski naddniestrzańskie
- etnosystem.pl - Agrafka i Sznurek na tropie Cyganów
- etnosystem.pl - Fuczka, czyli evening snack z Bangladeszu
- etnosystem.pl - Kluski przez most
- etnosystem.pl - Laotańskie bombies
- etnosystem.pl - Tunele Cu Chi. Wietnam
- Kocie Sprawy - Borneo. Kot najlepiej poinformowany
- Kocie Sprawy - Klara z Matraman
- Kocie Sprawy - Malezyjskie Purrfect Cat Cafe
- Magazyn Parabuch - Armia. Marzenie nieulotne
- Magazyn Parabuch - Azjatycki street food
- Magazyn Parabuch - Go-jek, czyli Indonezja na skuterze
- Magazyn Parabuch - Kobiety z tatuażami za 27 dolarów
- Magazyn Parabuch - Podróż to spotkanie z innnym
- Magazyn Parabuch - This is Vietnam
- Mandragon.pl - Łodzią po Jeziorze Inle
- Medycyna i pasje - Basowiszcza
- Medycyna i pasje - Festiwal Etno Kraków
- Medycyna i pasje - Recenzja książki: Cyganie. Spotkania z nielubianym narodem
- Medycyna i pasje. Recenzja książki Adrzeja Stasiuka: Życie to jednak strata jest
- Medycyna i pasje - Zofia Rydet w MSN. Recenzja wystawy
- monoloco.pl - Agrafka i sznurek. (Etno)wyprawa Doroty i Bartka
- monoloco.pl - Chińska prowincja, czyli skaczące tygrysy i domki twierdze
- monoloco.pl - Kolej transsyberyjska
- monoloco.pl - Poradnik taniego podróżowania po Birmie
- monoloco.pl - Singapur z małym budżetem
- Planeta Młodych - Agrafka i Sznurek
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (marzec-kwiecień 2018) / Metaloplastyczna gra, s.24-25
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (styczeń-luty 2018) / Między egzotycznym mitem a brutalnym naturalizmem (Wizerunek Romów w produkcjach filmowych), s. 32-33, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (listopad-grudzień 2017) / Voyeuryzm i mroczne inspiracje (recenzja serialu The Fall), s. 22-23, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (maj-czerwiec 2017) / Muzeum w Vence, s.16-17, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (marzec-kwiecień 2017) / Kirgiz zszedł z konia?, s.14-15; DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (styczeń-luty 2017) / Co mówi moje ubranie? (Antropologia mody), s.3-5
- Zwierciadlo.pl - Herbata pu-erh - czarna czy czerwona?