Inspirującym
wstępem do tajemniczego, ale jakże i wciągającego świata walk kogutów może być
esej amerykańskiego antropologa Clifforda Geertza Deep play: notes on the Balinese cockfight. Autor artykułu zawęził,
co prawda, pole badawcze do balijskich walk kogutów, nie zmienia to jednak
faktu, że dawka wiedzy, jaką z owych obserwacji możecie wyciągnąć, pozwoli wam już
na wstępie zminimalizować początkową odrazę wobec krwawych igrzysk. I nie
chodzi w tym miejscu o wasze zobojętnienie na krzywdę i śmierć dziesiątków
walecznych gladiatorów. A na podobne ilości kurzych trupów należy nastawić się
przy każdej z imprez masowych tego typu. Poprzez własne analizy, autor jedynie wyczula
nas na rzeczywistość zakątka odległego o tysiące kilometrów od zachodnich
standardów. A należy mieć na uwadze, że walki kogutów to aktywność bardzo
popularna w wielu miejscach świata i będą nam one towarzyszyć nie tylko na
indonezyjskim Bali.
"ETNO" REFLEKSJE
(93)
"LP" - niekoniecznie
(4)
alkohol
(4)
ARMENIA
(1)
AUTOSTOP
(29)
AUTOSTOPEM DO CHIN
(8)
bajka
(1)
BANGLADESZ
(9)
BORNEO
(2)
BRUNEI DARUSSALAM
(1)
CHINY
(25)
depresja
(1)
DZIWADŁA AZJATYCKIE CZY DZIWNY TURYSTA
(6)
festiwal
(2)
FILIPINY
(6)
FILMY
(3)
FINANSE
(4)
FOTORELACJE
(50)
FRYZJER
(3)
fura
(8)
FURĄ PO KIRGISTANIE
(6)
gazeta
(1)
giełda samochodowa
(5)
gołębie
(1)
GRUZJA
(3)
herbata
(1)
HONG KONG
(3)
hotel
(3)
INDONEZJA
(22)
jedzenie
(5)
języki
(1)
KAMBODŻA
(5)
kapurung
(1)
karaluchy
(1)
KARTA PLANETA MŁODYCH
(3)
karty i bierki
(1)
kawa
(4)
KAZACHSTAN
(7)
kible
(1)
Kielce
(1)
KIRGISTAN
(24)
kocury
(2)
kolej
(9)
KOSZTY
(37)
kowalski w podróży
(19)
LAOS
(12)
ludzie
(80)
LULI
(5)
MAKAO
(1)
MALEZJA
(13)
mandaty
(1)
marszrutka
(1)
mądralowanie
(4)
miejsca
(64)
MJANMA (BIRMA)
(12)
MOŁDOWA
(1)
MONGOLIA
(9)
monk sandals
(1)
my turysty
(26)
nieśmiertelny pułk
(1)
nikiel
(2)
nóż
(1)
ODDAWANIE KRWI
(3)
pieregońszczyki
(3)
płow
(1)
policja
(3)
POLSKA
(4)
PRAKTYCZNIE
(85)
projekt badawczy
(2)
przygotowania przed wyjazdem
(7)
ROSJA
(20)
ryż
(1)
selfie
(1)
SINGAPUR
(3)
slow travel
(40)
slow turystyka
(11)
słonecznik
(1)
small talk
(7)
sprzedaż samochodu
(3)
sprzedaż samochu
(1)
straty w drodze
(2)
street art
(2)
styl życia
(34)
Sulawesi
(1)
sytuacje
(50)
szok
(5)
ślub
(5)
TADŻYKISTAN
(2)
TAJLANDIA
(27)
talizmany
(2)
targ zwierząt
(1)
telefon
(1)
tolerancja w drodze
(20)
tradycja
(8)
transport
(31)
transsib
(3)
trekking
(4)
UBEZPIECZENIE
(2)
walki kogutów
(2)
wielki brat patrzy
(2)
WIETNAM
(9)
WIZY
(7)
wskazówki
(22)
wydarzenia
(7)
Z INNEJ BECZKI
(58)
zakup samochodu
(4)
zestawienia
(4)
życie
(32)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FILIPINY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FILIPINY. Pokaż wszystkie posty
sobota, 7 stycznia 2017
środa, 27 kwietnia 2016
Ryżowa rekreacja trekkingowa
Ryżowe
wspomnienia z września 2015. W
Banaue postanowiliśmy poszlajać się nieco po słynnych tarasach.
Można to zrobić na własną rękę albo poszukać przewodnika w
mieście (będzie drożej) lub gdzieś po drodze w chacie miejscowego
(będzie adekwatnie do naszych zdolności negocjacyjnych). Wybraliśmy
opcję samodzielną i po jakichś trzech godzinach łażenia pięknie
zgubiliśmy szlak. Zgubienie szlaku nie jest czymś trudnym
(przestrzegają przed tym pracownicy hosteli), bo nie poruszamy się
po typowych ścieżkach. Ich miejsce zajmują betonowe lub gliniaste
krawędzie poletek i to po nich właśnie chodzimy podczas ryżowego
trekkingu :) Długość marszu uzależniona jest od rodzaju „pętelki”
jaką chcemy przemaszerować. Nasza rundka trwała jakieś sześć
godzin, przy czym dobrą godzinę zastanawialiśmy się gdzie to w
ogóle jesteśmy i jak iść dalej. Wbrew pozorom o utratę
orientacji pośród poletek nietrudno! Nie ma co jednak dramatyzować.
Tam też gdzieniegdzie żyją ludzie, więc zawsze znajdzie się
jakaś dobra dusza, która wskaże właściwy kierunek albo, jak to
było w naszym przypadku, za jakąś opłatą doprowadzi do
zabudowań Banaue.
sobota, 14 listopada 2015
Tanie masło, fastfoody, koszykówka i Jezus na nadkolu
Filipiny
to jeden z krajów Azji Południowo-Wschodniej. Niby podobny do
reszty, a jednak zupełnie inny. Podobieństwa kończą się, w
wielkim skrócie, na wzroście. A ten jest identyczny dla
przeciętnego mieszkańca tej części kontynentu azjatyckiego.
Wzrost Filipińczyków zdecydowanie odbiega od średniej
europejskiej. W innych obszarach – kultura, religia, tradycja –
kraj ten wymyka się standardom przyjętym w krajach sąsiednich.
środa, 14 października 2015
Przykładowe ceny na Filipinach
Filipińska
przygoda definitywnie dobiegła końca. Czy to drogi kraj dla
podróżnika z Europy Środkowej i Wschodniej? Moim zdaniem – nie.
Tani nocleg można znaleźć bez problemu i nie jest w tym celu
potrzebna wcześniejsza rezerwacja. Jedzenie tonami przewala się po
ulicach. To co boli, to transport między miastami. Do tego stopnia,
że w wielu przypadkach, bardziej opłaca się skakać między
wyspami samolotem niż opcją mieszaną – autobus i ferry. Z
autostopem nie poszaleliśmy, głównie za sprawą nieprzewidzianej
infekcji bakteryjnej, ale dla wytrwałych jest on możliwy. Nasza
średnia czekania na kierowcę oscylowała w granicach 40 minut,
czyli tak jak do tej pory w całej Azji Południowo-wschodniej. Nie
jest źle, tyle że na drogach przeważają pojazdy do przewozu osób
(oznakowane lub nie), których nie sposób odróżnić od samochodów
prywatnych. Do tego rój jeepneyów i tricykli, których kierowcy
interpretują naszą obecność przy drodze jak prośbę o transport.
Wspominaliśmy już o podobnej sytuacji w przypadku autostopu na
Celebes, z tym że akurat tam funkcjonowała jakaś generalna zasada
– żółta tablica rejestracyjna to przewóz osób i kropka. Na
Filipinach, systemu do końca nie rozgryźliśmy. :)
sobota, 10 października 2015
Nasze koszty na Filipinach
czwartek, 8 października 2015
5 powodów, dla których nie pokochaliśmy Manili
Nie można osądzać miasta po
kilku dniach w nim spędzonych. Niemniej jednak zawsze można
podzielić się luźnymi spostrzeżeniami i pierwszymi wrażeniami z
pobytu w nim. W naszym przypadku stolica Filipin raczej nie zajmie
pierwszego miejsca na liście ulubionych stolic świata, gdyż, no
właśnie, te pierwsze impresje nie były najlepsze. Dlaczego?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Garść publikacji naszych i o nas
- etnologia.pl - Luang Prabang. Mnisi - specjalność zakładu
- etnologia.pl - O Karczebach Adama Pańczuka
- etnologia.pl - Recenzja książki Zygmunta Baumana: Straty uboczne
- etnologia.pl - Zapiski naddniestrzańskie
- etnosystem.pl - Agrafka i Sznurek na tropie Cyganów
- etnosystem.pl - Fuczka, czyli evening snack z Bangladeszu
- etnosystem.pl - Kluski przez most
- etnosystem.pl - Laotańskie bombies
- etnosystem.pl - Tunele Cu Chi. Wietnam
- Kocie Sprawy - Borneo. Kot najlepiej poinformowany
- Kocie Sprawy - Klara z Matraman
- Kocie Sprawy - Malezyjskie Purrfect Cat Cafe
- Magazyn Parabuch - Armia. Marzenie nieulotne
- Magazyn Parabuch - Azjatycki street food
- Magazyn Parabuch - Go-jek, czyli Indonezja na skuterze
- Magazyn Parabuch - Kobiety z tatuażami za 27 dolarów
- Magazyn Parabuch - Podróż to spotkanie z innnym
- Magazyn Parabuch - This is Vietnam
- Mandragon.pl - Łodzią po Jeziorze Inle
- Medycyna i pasje - Basowiszcza
- Medycyna i pasje - Festiwal Etno Kraków
- Medycyna i pasje - Recenzja książki: Cyganie. Spotkania z nielubianym narodem
- Medycyna i pasje. Recenzja książki Adrzeja Stasiuka: Życie to jednak strata jest
- Medycyna i pasje - Zofia Rydet w MSN. Recenzja wystawy
- monoloco.pl - Agrafka i sznurek. (Etno)wyprawa Doroty i Bartka
- monoloco.pl - Chińska prowincja, czyli skaczące tygrysy i domki twierdze
- monoloco.pl - Kolej transsyberyjska
- monoloco.pl - Poradnik taniego podróżowania po Birmie
- monoloco.pl - Singapur z małym budżetem
- Planeta Młodych - Agrafka i Sznurek
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (marzec-kwiecień 2018) / Metaloplastyczna gra, s.24-25
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (styczeń-luty 2018) / Między egzotycznym mitem a brutalnym naturalizmem (Wizerunek Romów w produkcjach filmowych), s. 32-33, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (listopad-grudzień 2017) / Voyeuryzm i mroczne inspiracje (recenzja serialu The Fall), s. 22-23, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (maj-czerwiec 2017) / Muzeum w Vence, s.16-17, DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (marzec-kwiecień 2017) / Kirgiz zszedł z konia?, s.14-15; DNB
- Projektor - kielecki magazyn kulturalny (styczeń-luty 2017) / Co mówi moje ubranie? (Antropologia mody), s.3-5
- Zwierciadlo.pl - Herbata pu-erh - czarna czy czerwona?